Strona główna    O nas    Reklama    Patronat medialny    Dla autorów    Mapa strony    Kontakt    RSS   
FORUM DYSKUSYJNE BIBLIOTEKARZY
[Kategorie][Tematy][Statystyka][Zaloguj się]na dół>> 
Skany okładek w katalogu
alaska, 2011-04-01 10:08:10
Witam,
list o następującej treści został przesłany do Portalu SBP z prośbą o opinię prawnika.

W imieniu środowiska bibliotekarzy bibliotek pedagogicznych proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytanie:

Czy biblioteki, które w swoich katalogach udostępniają skany okładek książek (skany pozyskane ze stron wydawnictw) – mają do tego prawo? Czy okładka (jej skan) jest własnością wydawnictwa i należy mieć jego zgodę na publikację w katalogu?
Do niektórych bibliotek dotarła informacja, że jest to niezgodne z prawem i w związku z tym wstrzymały prezentacje skanów okładek w katalogach i na stronach domowych bibliotek.
Bardzo proszę o przekazanie wiążącej odpowiedzi w tej sprawie.


Aldona Zawałkiewicz
Serwis EBP SBP
Lidia Derfert-Wolf, 2011-04-04 13:30:58
Witam,
W Konsorcjum BazTech http://baztech.icm.edu.pl/ dodajemy okladki do rekordow czasopism. W kazdym wypadku kontaktujemy sie z wydawca/redakcja i uzyskujemy mailowa zgode na zamieszczenie okladki. Pliki graficzne otrzymujemy z redakcji albo sami skanujemy, jesli redakcja nie posiada.
Pozdrawiam
Lidia Derfert-Wolf
Magdalena Ciecierska, 2011-04-22 09:35:47
6 kwietnia 2011 roku uczestniczyłam w szkoleniu „Prawo autorskie w bibliotekach ze szczególnym uwzględnieniem bibliotek cyfrowych” zorganizowanym w Ośrodku Rozwoju Edukacji w Warszawie. Zapytałam podczas szkolenia o problem skanów okładek wykorzystywanych przez biblioteki, bądź co bądź ku powszechnej promocji książek, przez nie nabywanych. Chodzi tu o okładki, których skany wykorzystywane są zarówno w katalogach jak i na stronach internetowych bibliotek.

W odpowiedzi na moje pytanie rozgorzała dyskusja w podsumowaniu której, prowadząca szkolenie Pani Bronisława Maślanka – prawnik ds. mediów przedstawiła swoje zdanie na temat problemu. Według prowadzącej szkolenie wykorzystywanie skanów okładek przez biblioteki NIE jest zgodne z prawem. Biblioteki praktykują umieszczanie skanów, jednak, gdyby kiedykolwiek jakieś wydawnictwo zaczęłoby mieć o to pretensje – sprawa jest dla nich w sądzie wygrana. Jeśli chodzi o tzw. użytek własny biblioteki, to pokazywać okładki książek można jedynie lokalnie, czyli bez prawa rozpowszechniania skanów w Internecie. Okładka jest integralną częścią książki i rozumiana jako autorski projekt graficzny, jest objęta również prawem autorskim, które w tym przypadku posiada wydawnictwo. Pani Bronisława Maślanka zasugerowała zawieranie między bibliotekami a wydawnictwami tzw. umów promocyjnych, które już na wstępie ich formułowania zawierałyby pola eksploatacji prawa autorskiego dopuszczone przez wydawnictwo.

Można by dyskutować dalej, ponieważ biblioteki najczęściej, jak dobrze wiemy, kupują książki z hurtowni, drogą przetargu lub z księgarni, a tu zarówno jedni jak i drudzy nie mają żadnych praw autorskich. Więc Biblioteka byłaby zmuszona za każdym razem po zakupach występować do wydawnictw z prośbą o zawarcie umowy promocyjnej. Czy takie coś w praktyce jest wykonalne?

Co ciekawe dyskusja na temat skanów książek rozwinęła się i zahaczyła również o problem linkowania na stronach bibliotek najróżniejszych serwisów, portali oraz pełnotekstowych dokumentów on-line. Tu również pani Bronisława Maślanka uważała, że póki biblioteka nie zapyta o zgodę nie ma prawa odsyłać z własnej strony WWW do jakichkolwiek materiałów w Internecie.

Z rozmów kuluarowych z bibliotekarzami bardzo szybko przekonałam się jednak, że stanowiska prawników w obrębie tego problemu bywają różne. Sama pani Bronisława Maślanka podkreśliła, że jest to wciąż gruntująca się sprawa. Prawdziwe wybawienie dla bibliotekarza to licencja Creative Commons. Tylko kiedy doczekamy się słynnego znaczka CC, w każdym ciekawym dla naszych czytelników miejscu w Internecie, żeby bez obaw móc Mu je polecić?
alaska, 2011-06-18 20:28:24
Wczoraj, na portalu SBP pojawiła się odpowiedź prawnika. http://sbp.pl/artykul/?cid=2612&prev=114
halo, 2011-06-19 11:34:22
no i co wynika z tego artykułu?

"Jak słusznie podkreśla się w piśmiennictwie fachowym : „Na podstawie art. 28 pr. Aut. Biblioteki nie mogą dokonywać internetowych wypożyczeń cyfrowych wersji utworów on-line.” (B. Jewuła op. cit.)."

czy ktoś zrozumiał ten bełkot?
w odpowiedzi na alaska, 2011-06-18 20:28
mateuszp, 2011-06-20 18:52:01
Witam!
po przeczytaniu artykułu sięgnąłem po fachową pomoc w postaci prawniczego umysłu i oto co usłyszałem:
jako biblioteka możemy udostępniać skany okładek książek/czasopism jedynie lokalnie w siedzibie biblioteki - na tyle pozwala nam wprost ustawa.
Mecenas w opinii nie przedstawił innego poglądu, jedynie opisał dodatkowe kwestie celem stworzenia obszerniejszej opinii

Mamy dwa wyjścia:
1. skasować z naszych stron i katalogów wszelkie skany, które tak pieczołowicie umieszczaliśmy
2. pisać do wydawnictw i prosić o zgodę - czyli kolejny żmudny proceder

lub wyjście trzecie ;)
nie reagować i liczyć na to, że nikt nas nie pozwie.

W naszym systemie stosowania prawa jest niestety tak, że dopóki sprawa nie trafi do jakiegoś sądu apelacyjnego, a najlepiej Sądu Najwyższego (i to w siedmioosobowym składzie) to nie otrzymamy żadnej wiążącej wykładni przepisu

pozdrawiam
Mateusz
gosiap, 2011-07-17 22:43:52
Witam
Ja również byłam na szkoleniu w W-wie. Zgodnie z tym co mówiła Pani prawnik zdecydowaliśmy się na stworzenie mailowej (głównie, choć nie tylko) bazy wydawnictw i wystąpienie do nich o zgodę na pokazywanie skanów okładek zarówno bezpośrednio na stronie, jak i w katalogu on-linie. Praca żmudna, ale jakże satysfakcjonująca, bo posypały się zgody. Jak na razie tylko jeden wydawca/dystrybutor i to filmów edukacyjnych stanowczo nam odmówił.
Na odpowiedź na portalu SBP troszkę czekaliśmy i jakież było nasze zaskoczenie. Każdy prawnik inerpretuje to nasze prawo inaczej i jak tu wcielić je w życie.
Pozdrawiam
BP Siedlce
Aldona, 2011-07-21 10:54:15
Wygląda na to, że zwrócenie się do wydawnictw o zgodę na publikowanie skanów jest najrozsądniejsze i najbezpieczniejsze (jesteśmy praktykami, interpretacje prawnicze zostawmy .... prawnikom). Stworzenie bazy wydawnictw to zapewne spora praca, ale spokojne sumienie. Takie działanie spowoduje, że nikt nam nie zarzuci łamania prawa.

Pozdrawiam
alaska, 2011-12-09 12:56:39
A tak sprawę rozwiązała Biblioteka Pedagogiczna w Siedlcach. Gratulujemy konsekwencji.

http://e-pedagogiczna.edu.pl/index.php?akc...ws=1023
[Kategorie][Tematy][Statystyka][Zaloguj się]do góry>> 
Wyszukiwarka:
  fraza:     wśród wpisów:    w polu:  
autor  
tytuł wpisu  
treść  
 
UWAGA: Redakcja nie odpowiada za treść wygłaszanych opini. Zastrzegamy sobie prawo do usuwania wpisów bez podania przyczyny

LEGENDA:
Wpisy robią wszyscy Dyskusja zakończona
O nas   |   Kontakt   |   Reklama   |   Patronat Medialny